Cook with Gunther und Hilde or die

Ten blog nie jest kontynuacją naszego sławetnego bloga o przygodach gunthera i hilde. jednakże dotyczy tych samych osób. powstał tylko po to aby wyciąć wszystkich fake ass kucharzy na całym świecie i aby nasze pomysły na gotowanie zawitały w każdym domu. a tak na prawdę to robimy dużo jedzenia i czasem nawet nam smakuje. jednakże często zapominamy co robiliśmy dobrego i ten blog jest po to żeby nie zapomnieć. przepisy często są żywcem rżnięte z internetu lub książek kucharskich, czasem wymyślamy coś sami, a czasem tylko tuningujemy formułę. w każdym razie znajdą się tu tylko same przepisy na paszę, może czasem jakaś krótka modlitwa...

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

zapiekanka z łososia

550 g łososia
2 duże jajka
natka pietruszki
2 szklanki startego chudego sera żółtego
pomidor

Łososia trzeba troszkę podgotować, najlepiej na parze, następnie odrzucić skórę i ości (ile się da) jajka ubić (białko razem z żółtkiem), pietruszkę posiekać zmieszać wszytko razem z serem, wlać do naczynia do zapiekania. na wierzchu ułożyć plastry pomidora (ci co nie lubią mogą tego nie robić). wrzucić do piekarnika na 30min, temp 180 stopni.

Ryba wpływa na wszystko!

Brak komentarzy: