Cook with Gunther und Hilde or die

Ten blog nie jest kontynuacją naszego sławetnego bloga o przygodach gunthera i hilde. jednakże dotyczy tych samych osób. powstał tylko po to aby wyciąć wszystkich fake ass kucharzy na całym świecie i aby nasze pomysły na gotowanie zawitały w każdym domu. a tak na prawdę to robimy dużo jedzenia i czasem nawet nam smakuje. jednakże często zapominamy co robiliśmy dobrego i ten blog jest po to żeby nie zapomnieć. przepisy często są żywcem rżnięte z internetu lub książek kucharskich, czasem wymyślamy coś sami, a czasem tylko tuningujemy formułę. w każdym razie znajdą się tu tylko same przepisy na paszę, może czasem jakaś krótka modlitwa...

sobota, 9 października 2010

Sałatka z gruszką

1 sałata lodowa
serek pleśniowy pokrojony w kostkę (jaki kto lubi, ja używam różnych, wydaje mi się, że większość pasuje. moim zdaniem najlepszy jakikolwiek niebieski)
1 gruszka pokrojona w kostkę
spora garść orzechów włoskich

oliwa, kilka kropli cytryny + przyprawy

Sałatę pokroić, wrzucić do miski. Orzechy uprażyć na patelni. Dodać i wymieszać wszystkie składniki. Polać sosem.

Często ostatnio pojawia się ta sałatka na naszym stole i wszystkim pasuje. Ponadto, żeby nie było nudy - podlega modyfikacjom. Można dodać suszone pomidory / winogrona / prażony sezam w różnych konfiguracjach, zawsze dobrze wyjdzie.

Gruszka zainspirowała :)